Ten zwierzęcy magnetyzm

Bez problemu można zauważyć, że wiele zwierząt uwielbia samochodu. Psy jeżdżenie z otwartym oknem, a koty kładzenie się na ciepłym silniku. Nie tylko one lubią nasze cztery kółka. Wiele opowieści krąży na temat tego, że ptaki uwiły sobie gniazdo w odmętach silnika czy inny zwierz wszedł tam, gdzie nie potrzeba. Zwłaszcza w zimie warto sprawdzać po dłuższym postoju czy nie mamy nieproszonych gość na pokładzie. Jeśli auto stoi przez dłuższy czas przykładowo przez miesiąc w jednym miejscu to przed odpaleniem go przeglądniecie wnętrza sprawi, że my nie będziemy mieć problemu i żadne zwierzątka nie ucierpią. Miejsc, w których mogą schronić się maluchy jest naprawdę wiele. Rura wydechowa czy przestrzenie w okolicach silnika, aż się proszą o lokatorów. Odpowiedzialna jazda nie kończy się tylko w momencie dojechania na miejsce, ale także dotyczy całości czynności związanych z autem, w momencie gdy stoi ono nieruchomo. Wyciąganie z silnika zwierzaka, które się tam zaplątało może być naprawdę kłopotliwe. Jeszcze bardziej kłopotliwe będzie naprawienie szkód w momencie, gdy taki zwierzak zostanie wciągnięty do środka. Zapewne doczyszczenie elementów silnika w tym momencie będzie wręcz niemożliwe i konieczne stanie się wymienienie go lub jego konkretnych części. Warto poświęcić te pięć minut na przejrzenie samochodu oszczędzi nam to wielu problemów.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.